Slajd 1 Slajd 2 Slajd 3

Odpady Weterynaryjne - obowiązujące przepisy Ważne dla Zakładów Leczniczych dla Zwierząt dzięki uprzejmości kolegi lek.wet.Jacka Sośnickiego

lek. wet. Jacek Sośnicki

ZANIM ODWIEDZI CIĘ WOJEWÓDZKI INSPEKTOR OCHRONY ŚRODOWISKA

Każdy nowo powstający i rejestrowany zakład leczniczy dla zwierząt musi okazać się, przed kontrolującą go komisją z Izby, umową na odbiór odpadów z grupy 18- „Odpady medyczne i weterynaryjne”. Wielu kolegów uważa, że to wyczerpuje obowiązki dla zakładów leczniczych wynikające z ustawy o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001 roku(Dz. U z 2007 r.Nr 39, poz.251, z późn. zm.). Jednak zakład leczniczy będąc wytwórcą odpadów weterynaryjnych powinien je gromadzić i przekazywać poszczególne grupy odpadów wyspecjalizowanym firmom oraz zbierać chronologicznie karty przekazania odpadów, które stają się uproszczoną formą ewidencji odpadów. Lekarz weterynarii prowadząc zakład leczniczy jest odpowiedzialny za właściwe gromadzenie, przechowywanie i przekazywanie poszczególnych grup odpadów do utylizacji. Jest również odpowiedzialny za poprawność posiadanej dokumentacji co do treści (kod odpadu, ilość, daty przekazania itd.). Należy również zainteresować się, czy firma odbierająca odpady ma tylko zezwolenie na transport, czy też na gromadzenie i utylizację odpadów, ponieważ wg Inspekcji Ochrony Środowiska winniśmy wiedzieć kto finalnie unieszkodliwia- spala- wytworzone przez nas odpady. Warto poprosić taką firmę o kopię decyzji na określony rodzaj działalności, czego również wymagają Inspektorzy WIOŚ-u. Odpady weterynaryjne to odpady powstające w związku z badaniem, leczeniem zwierząt oraz świadczeniem innych usług weterynaryjnych, a także w związku z prowadzeniem badań i doświadczeń na zwierzętach. Grupa 18.02 uściśla, co to są odpady z diagnozowania, leczenia i profilaktyki weterynaryjnej tzn.:

Narzędzia chirurgiczne i zabiegowe oraz ich resztki ( w tym ostrza skalpeli, igły iniekcyjne, strzykawki, venflony, cewniki, katetery, rękawice jednorazowe, itd.) Kod 180201

Inne odpady, które zawierają drobnoustroje chorobotwórcze lub ich toksyny oraz inne formy zdolne do przeniesienia materiału genetycznego, o których wiadomo lub co do których istnieją wiarygodne podstawy do sądzenia, że wywołują choroby u ludzi i zwierząt. I to jest podstawowy problem w naszej działalności , ponieważ większość kolegów nie zdaje sobie sprawy, iż materiały opatrunkowe, gaziki, serwety operacyjne, płyny ustrojowe, fragmenty usuniętych tkanek i narządy stanowią odpad potencjalnie zakaźny wymagający właściwego gromadzenia, przechowywania i przekazywania do utylizacji, co rodzi kosztowne konsekwencje naszej działalności, z którymi już dziś musimy się zmierzyć Kod 180202

We współczesnej praktyce weterynaryjnej odpadem są również odczynniki chemiczne, w tym chemikalia zawierające substancje niebezpieczne powstające przy barwieniu w diagnostyce hematologicznej, biochemicznej oraz w radiologii i radiografii Kod 180207

Silnie trującymi substancjami są również stosowane powszechnie u małych zwierząt leki cytotoksyczne i cytostatyczne Kod 180207


Osobnym problemem w praktyce weterynaryjnej dotyczącej zwierząt towarzyszących są zwłoki zwierzęce, czyli zwierzęta padłe bądź uśmiercone- poddane eutanazji w zakładzie leczniczym. W praktyce terenowej utrwalił się pogląd, że jest to problem właściciela zwierzęcia, ale hodowca nie chce ponosić wysokich kosztów utylizacji, więc w trosce o stan środowiska zadanie to przejęły gminy jako jednostki samorządu terytorialnego.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja praktyk małych zwierząt w środowisku wielkomiejskim, gdzie zwłoki zwierzęce powstałe w wyniku wypadku, przy próbie ratowania życia zwierzęcia bądź eutanazji z braku możliwości zapobieżenia zbędnym cierpieniom nieuleczalnie chorego zwierzęcia stają się problemem zakładu leczniczego. Nawet tzw. „planowa eutanazja” z powodu nadmiernej agresywności zwierzęcia, zaawansowanego wieku przy współistniejących schorzeniach (porażeniach, nie wstrzymywanie potrzeb fizjologicznych) nie może być wyłącznie problemem właściciela.

Współczesna praktyka małych zwierząt powinna zaoferować właścicielowi możliwość odpłatnego przechowania i przekazania zwłok zwierzęcych do utylizacji. Postępowanie takie wynika z Rozporządzenia (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1774/2002 z dnia 3 października 2002 roku w sprawie tzw. produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego. Pozostaje jeszcze aspekt moralny w kontakcie z właścicielami uśmierconych zwierząt, którzy chcą pochować swego przyjaciela na własnej działce. Należy ich pouczyć, iż jest to niezgodne z przepisami i może być przyczyną ingerencji Straży Miejskiej lub Inspekcji Ochrony Środowiska. Być może powstanie konieczność zbierania oświadczeń właścicieli, że pomimo pouczenia o konieczności utylizacji zdecydowali się zabrać zwłoki na własną prośbę.

Temat stal się aktualny, gdy w niektórych praktykach zaczęli się pojawiać inspektorzy Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska, a Minister Rolnictwa opublikował projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z odpadami weterynaryjnymi. Projekt ten przypomina Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 sierpnia 2007 roku i może być dla nas kłopotliwym problemem, ponieważ jego wymogi jawnie kłócą się z ustawą o zakładach leczniczych dla zwierząt. W projekcie tym przewiduje się odrębne pomieszczenia o ścianach i podłogach zmywalnych wraz z aneksem sanitarnym (umywalka z ciepłą i zimną wodą) do magazynowania odpadów i tylko w przypadku niewielkich ilości odpadów ich rolę może pełnić odrębna chłodziarka.

Podobnie jak w szpitalach mielibyśmy używać kolorowych worków plastikowych: czerwonych dla zakaźnych odpadów weterynaryjnych, żółtych dla niebezpiecznych odpadów i niebieskich dla pozostałych. Worki i pojemniki miałyby być szczegółowo opisane kto i kiedy je zamknął oraz zależnie od warunków miałyby być przechowywane przez ściśle określony czas. Wymagałoby to opracowania w każdym zakładzie i na każdym stanowisku pracy, procedur postępowania, gromadzenia i przekazywania poszczególnych rodzajów odpadów . Projekt przewiduje trzymiesięczne vacatio legis na realizację powyższych wymogów i dotyczył będzie wszystkich zakładów leczniczych oraz innych podmiotów, gdzie wykonywane są usługi weterynaryjne.

Powstaje pytanie, co z odpadami weterynaryjnymi powstałymi w trakcie wykonywania usług poza zakładem, tj. w gospodarstwie, na fermie w domu właściciela zwierzęcia. Czy mamy możliwości zbierania i transportowania odpadów we własnych- rodzinnych samochodach? Ciekawe jest, że materia regulowana w niniejszym rozporządzeniu nie jest objęta prawem Unii Europejskiej. Czyżby projektodawcy znowu chcieli wyjść przed szereg nie bacząc na konsekwencje? Jak winna wreszcie postąpić Okręgowa Rada w przypadku wejścia w życie wspomnianego rozporządzenia- zamknąć zakłady nie spełniające nowych wymogów lokalowych?

Większość z Was pomyśli, że ten problem nas nie dotyczy i że, jak zwykle znajdzie się wytrych. Jednak sprawa jest bardziej skomplikowana. Z końcem roku nawiedził mnie Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska ze stosownym upoważnieniem. Okazało się, że pomimo iż systematycznie przekazuję odpady weterynaryjne wyspecjalizowanej firmie i gromadzę karty przekazywania odpadów, to jednak nie wiem gdzie finalnie są one spalane. Podstawowym zarzutem był jednak brak sporządzenia informacji o wytwarzanych odpadach i sposobach gospodarowania tymi odpadami. Obowiązek ten wynika z art. 17 ust.1 ustawy o odpadach z 27 kwietnia 2001 roku i dotyczy podmiotów wytwarzających odpady weterynaryjne uznane za niebezpieczne ( 180202, 180205 i 180207), w ilości do 100 kg (0.1 Mg-megagramów) rocznie, albo powyżej 5 ton rocznie odpadów innych niż niebezpieczne. Informację należy złożyć do wójta, burmistrza, czy prezydenta miasta – według określonego wzoru:

Informacja ma zawierać wyszczególnienie rodzajów odpadów niebezpiecznych wraz z kodami i przewidywanymi ilościami poszczególnych odpadów w Mg (kg) rocznie,

Należy również wskazać sposoby zapobiegania powstawania odpadów lub ograniczenia ilości odpadów i ich negatywnego oddziaływania na środowisko

W informacji należy opisać sposób dalszego gospodarowania wytworzonymi odpadami z uwzględnieniem miejsc i sposobu magazynowania (zbierania), transportu i unieszkodliwiania (utylizacji),

Wspomnianą informację należy przedłożyć w trzech egzemplarzach w wydziale ochrony środowiska urzędu miasta lub gminy.


Po złożeniu takiej informacji otrzymamy potwierdzenie o przyjęciu i zarejestrowaniu naszej informacji, z nadaniem numeru ewidencyjnego, z powiadomieniem Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i Urzędu Marszałkowskiego, co nie rodzi żadnych kosztów dla zakładu leczniczego.

Problem zaczyna wówczas, gdy na podstawie kart przekazania odpadów wytwarzamy ponad 100 kg (0.1 Mg) rocznie odpadów uznawanych za niebezpieczne. Wymagana jest wówczas decyzja zatwierdzająca „program gospodarki odpadami niebezpiecznymi” wydana przez właściwy wydział ochrony środowiska danego miasta lub gminy. Koszt takiej decyzji to ok. 500 PLN, nie liczą kosztów stworzenia wspomnianego programu. Dodatkowymi wymogami w takim przypadku może być pozwolenie na użytkowanie danego lokalu czy obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem co może stanowić spory problem wielu praktyk małych zwierząt zlokalizowanych w budynkach mieszkalnych.

Reasumując, staliśmy się obiektem zainteresowania kolejnej Inspekcji, która posiada umocowania prawne do kontroli i potrafi być sprawna i bezwzględna w egzekwowaniu wymogów i zaleceń pokontrolnych. Osobne zagrożenie stanowi projekt Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie szczegółowego sposobu postępowania z odpadami weterynaryjnymi, który w proponowanej formie może być podstawą do wielu kłopotliwych obowiązków dla właścicieli i personelu zakładów leczniczych.

Fundacja Lekarzy Weterynarii SENIOR
Nr KRS 0000278939